Kronika 24 Pielgrzymki na Jasną Górę – Dzień Drugi

Drugi dzień pielgrzymowania na Jasną Górę Grupa Żółta rozpoczęła Mszą św. w kościele św. Barbary w Turku. Na uroczystej Eucharystii  oprócz pielgrzymów konińskich modlili się także pielgrzymi grupy tureckiej rozpoczynający swoje pielgrzymowanie do jasnogórskiego sanktuarium.

O godz. 8.00, pod przewodnictwem Jego Ekscelencji Księdza Biskupa Wiesława Alojzego Meringa, Pasterza Diecezji Włocławskiej i 26 kapłanów na czele z Wikariuszem Biskupim Ks. Prał. Wojciechem Kochańskim rozpoczęła się Msza św. w intencji wszystkich pątników. Oprawę muzyczną przygotowała schola konińskiej pielgrzymki.

W homilii Ksiądz Biskup podkreślił by pielgrzymi zanosząc tak wiele osobistych intencji i próśb do Matki Bożej modlili się także za swoją Ojczyznę:

Módlcie się o Polskę sprawiedliwą, w której nie będzie różnicy między poszczególnymi ludźmi, módlcie się o Polskę sprawiedliwą, bo bez sprawiedliwości społecznej nie da się żyć, kochać i pracować dla Ojczyzny. Te polskie serca niesiecie na Jasną Górę, żeby je w miłości do kraju, a także w miłości do Europy umocnić. Idźcie, idźcie dumni i pewni także naszej o Was pamięci i modlitwy. Sami także swoją modlitwą nas obejmijcie. Idźcie, niech Was Bóg prowadzi. Amen.

Na zakończenie Eucharystii Kierownik Tureckiej Grupy Pielgrzymkowej ks. Robert Gruziel wyraził wdzięczność Pasterzowi Diecezji za odprawioną Mszę św. i Słowo Boże. Podziękował też Ks. Proboszczowi Kan. Mirosławowi Frankowskiemu za pomoc w organizacji pielgrzymki a następnie przedstawiciele obu grup wręczyli Pasterzowi pamiątkowy obraz.

Na trud pielgrzymowania do tronu Matki Bożej na Jasnej Górze Ksiądz Biskup udzielił wszystkim uczestnikom Bożego błogosławieństwa i wspólnie z kapłanami i mieszkańcami Turku pożegnał pątników.

Etap do Uniejowa liczył 21,7 km i prowadził przez Przykonę (8,3 km), gdzie pielgrzymi zjedli śniadanie. Kolejnym przystankiem była wieś Ewinów (14,9 km), gdzie pątnicy dzięki wspaniałej gościnności i ofiarności jej mieszkańców mogli posilić się smakowitym obiadem i odpocząć. Dzień wędrowania na Jasną Górę zakończył Apel Jasnogórski w kościele pw. św. Floriana w Uniejowie.

Czytaj także „Dziennik pielgrzyma” http://www.pielgrzymka.konin.pl/?p=2488

Z dziennika pielgrzyma – dzień drugi (2014 r.)

8 VIII 2014 r. – Turek

8:55 Podczas porannej Mszy Św. ktoś przypomniał mi coś ważnego… Dziękuję!

Bez tytułu

I kto mi powie, że udział w Mszy Św. Nie dodaje skrzydeł?
Pielgrzymka bez Pani Czesi Promis to nie to samo. Była ze mną na szlaku 24 lata temu i jest teraz… Troszczy się o pielgrzymów jak matka. Nieustannie podziwiam!

Bez tytułu2

17:30 Pan Bóg ma poczucie humoru i dziś nam to pokazał. Po wejściu na most w Uniejowie zaczęliśmy śpiew „…w lekkim powiewie przychodzisz do mnie Panie…” No to przyszedł. Zerwała się taka wichura, że ledwie szliśmy a wraz z nią mega ulewa. I tak Uniejów przywitał nas ulewnym deszczem. Suchej nitki nie ma na nas w dosłownym tego słowa znaczeniu… Do kościoła podchodziliśmy jak w wartkim potoku.
Czas znaleźć miejsce do spania 🙂

Bez tytułu3

Podsumowanie – Dzień Drugi...
Udało się.
Dziś lajtowo bo tylko 23 km. Ale po wczorajszym baaaardzo trudnym dniu, tak krótki odcinek drogi jest idealny na lizanie ran. Oceniając mój stan zużycia nóg w skali 1 – 10 (gdzie 10 oznacza już gotowość do amputacji) – wczoraj: stopy 2, mięśnie 5 (lewa noga tragedia!) Dziś natomiast stopom daję 4 a mięśniom nóg tylko 2 Czyli sił mam dużo, ale stopy dostały dziś po zaworach… Ostatni odcinek bowiem szliśmy po kostki w wodzie i obtarłam je w butach, w których również była woda… coś za coś.
Gościnę otrzymaliśmy od przesympatycznych Państwa Zofii i Mariana Pięgot (dzięki Danusi). Nie dość, że sucho tu i ciepło, mamy prysznic do dyspozycji, miękkie łóżko, to i kolacja była przepyszna. To dla pielgrzyma raj. Bardzo dziękujemy.
Agnieszka – słowa dotrzymałam. Doszłam o własnych siłach z konkretnym zadaniem i intencją za Was i Waszych bliskich.
Jutro trudny dzień. 37 km do Szadku i dość długie odcinki bez odpoczynku. Teraz wapno by zahamować proces powstawania kwasu mlekowego w mięśniach, prysznic, drobne zabiegi na poranionych stopach i w końcu zasłużony sen.
Aaa… i dziękuję pięknie wszystkim, którzy mi kibicują i wierzą we mnie. Dobranoc!

Autor: Maria Zaleska-Jaskot – pielgrzym

Pielgrzymi diecezji włocławskiej na imieninach u Maryi

Pielgrzymki ze Zduńskiej Woli i Sieradza dotarły na Jasną Górę w niedzielę, późnym popołudniem. Weszły przed Szczyt jasnogórski jako reprezentacja diecezji włocławskiej. Dołączyła do nich również 2. Rowerowa Pielgrzymka Diec. Włocławskiej w liczbie 42 osób.

24. Pielgrzymka ze Zduńskiej Woli wędrowała pod hasłem: „Wierzę w Syna Bożego. Wdzięczni za kanonizację Jana Pawła II”. W tym roku zanotowano wzrost liczebności pielgrzymów – 302 pątników (60 więcej niż w ubiegłym roku). Autokarami z całej Zduńskiej Woli na powitanie pątników dojechało 850 osób.

Długie tradycje pielgrzymowania ma 404. Sieradzka Piesza Pielgrzymka. W części zachowuje klimat dawnego wędrowania – na czele pielgrzymki idzie asysta, niosąca sztandary tak, jak przed wiekami. Pod hasłem: „Wierzę w Syna Bożego” wędrowało ok. 600 osób. Trasę 120 km pokonali ciągu trzech dni. Kierownikiem pielgrzymki był ks. Jarosław Szpolorowski. Również na pielgrzymów z Sieradza oczekiwali na Jasnej Górze wierni przybyli autokarami.

Wszystkich pątników z diec. włocławskiej witał na jasnogórskim Szczycie biskup diecezji bp Wiesław Mering.

Czasem mam ochotę powiedzieć, że człowiek jest najpiękniejszy wtedy, kiedy się modli, a pielgrzymka to jest jeden z trudniejszych sposób modlitwy, trwania na rozmowie, i w obecności samego Boga. Dlatego cieszę się, że widzę was tak wielu.

Wejściu pielgrzymek towarzyszył krótki, przelotny deszcz, a potem na niebie pojawiła się tęcza.

Niech ona przypomni, że dla Pana Boga potrafimy poświęcić wiele, ofiarować wiele, i nie traktujemy Jasnej Góry jako miejsca, do którego przychodzimy, żeby sobie wybierać jakieś łatwe pocieszenia. My przynosimy tutaj głęboką wiarę naszych serc, przynosimy nasze zmęczenie, nasze pęcherze, przynosimy nasz trud, ale wierzymy, że Bóg patrzy na to łaskawie, i że właśnie jakby w odpowiedzi darzy nas swoją opieką i swoim błogosławieństwem” – powiedział bp Mering.

Opracowano na podstawie:
Biuro prasowe Jasnej Góry http://www.jasnagora.pl/pl

Kronika 24 Pielgrzymki na Jasną Górę – Dzień Pierwszy

7 sierpnia po raz XXIV, pod hasłem „Wierzę w Syna Bożego”, wyruszyła piesza pielgrzymka konińska na Jasną Górę. Tradycyjnie rozpoczęcie pielgrzymki odbyło się w kościele pw. św. Maksymiliana w Koninie, gdzie o godz. 6.00 została odprawiona Msza Święta pod przewodnictwem ks. prałata Wojciecha Kochańskiego. W tym roku pielgrzymi mieli także sposobność dziękować  dobremu Bogu za dar kanonizacji dwóch papieży Jana XXIII i Jana Pawła II.

Homilię do zgromadzonych pielgrzymów wygłosił ks. Marcin Olejniczak, który podkreślił, że celem pielgrzymowania jest nowe serce, nowy duch i głębsza relacja z Bogiem.

Po Mszy Świętej i błogosławieństwie udzielonym przez ks. Wojciecha Kochańskiego 320 pątników wyruszyło na Jasną Górę, w tym ok. 30 osobowa grupa pielgrzymów z Oazy Chorych w Lichenia oraz wolontariusze hospicjum im. bł. Stanisława Papczyńskiego w Licheniu.

Wśród pielgrzymów można było zauważyć wielu nowicjuszy (ok. 80 osób), w tym najmłodszą pątniczkę– 8 miesięczną Zosię. Tradycyjnie najstarszym pielgrzymem była Siostra Helenka, która w tym roku ukończyła 82 lata.

Wraz z pątnikami Grupy Żółtej wędrówkę na Jasną Górę rozpoczęło liczne grono duchownych, w tym: ks. Karol Skrobicki – kierownik pielgrzymki konińskiej; ks. Marcin Matynka; ks. Piotr Stanny; ks. Piotr Kocurek, ks. Maciej Grabowski; ks. Tomasz Fischer; ks. Adrian Niebudek; ks. Krzysztof Góralski; ks. Marcin Olejniczak; ks. Jakub Wiśniewski.

Pierwszy etap pielgrzymowania liczył ok. 40 km i wiódł do Turku przez Brzeźno, Wyszynę i Sadlno, gdzie pątnicy Grupy Żółtej zatrzymywali się na odpoczynek i posiłek przygotowywany przez życzliwych mieszkańców.

Po 12 godzinnej wędrówce, ok. godz. 20, zmęczeni, ale bardzo szczęśliwi konińscy pielgrzymi  serdecznie witani przez mieszkańców Turku dotarli do kościoła pw. św Barbary, gdzie Apelem Jasnogórskim zakończyli swój pierwszy dzień pielgrzymowania na Jasną Górę.

Czytaj także:
Dziennik pielgrzyma http://www.pielgrzymka.konin.pl/?p=2324