7 sierpnia 2012 r. na trasę wyruszyła druga grupa Pieszej Pielgrzymki Diecezji Włocławskiej – „Żółta” z Konina. Wszyscy uczestnicy wraz z rodzinami i bliskimi zgromadzili się w kościele św. Maksymiliana na porannej Eucharystii. Uroczysta Msza św. rozpoczęła się o godz. 6.00, ponieważ wymarsz w 37-kilometrową trasę do Turku (przez Władysławów) zaplanowano na godz. 8.
Wśród koncelebransów obecni byli m.in. ks. kanclerz prał. Artur Niemira, który reprezentował biskupa włocławskiego, ks. Marek Molewski (diecezjalny duszpasterz pielgrzymek) oraz ks. Tomasz Kalinowski (nowy kierownik Pielgrzymki Konińskiej), który przez kilka lat opiekował się również grupą „Zieloną”.
„Nie moja, ale Twoja wola, Panie…” – pomyślał zapewne rano kierownik 22. Pieszej Pielgrzymki Konińskiej, ks. Tomasz Kalinowski. Zamiast pięknego wschodu słońca, który miał sprawić, że radość z wyjścia na pielgrzymkowy szlak na Jasną Górę zostanie spotęgowana sprzyjającą aurą, obudziły tegorocznych pielgrzymów strugi deszczu. Od rana więc zdawać by się mogło, że 7 sierpnia 2012 roku – dzień wyjścia pielgrzymki z Konina do Maryi Matki – będzie dżdżysty i chłodny. Nic bardziej mylnego!
O godzinie 6 pątnicy – w tym liczne gronu kapłanów z dekanatów konińskich na czele z ks. kanclerzem prał. Arturem Niemirą (reprezentującym ks. bp. Wiesława Meringa) i wikariuszem biskupim rejonu konińskiego ks. prał. Wojciechem Kochańskim oraz kapłanami pielgrzymującymi – a także inni wierni, którzy żegnali pielgrzymów, zgromadzili się w świątyni na Mszy św., aby powierzyć Bogu wszystkie swoje intencje. Eucharystię sprawował ks. prał. Wojciech Kochański, proboszcz parafii, a wśród koncelebrantów nie zabrakło ks. Tomasza Kalinowskiego, który w tym roku po raz pierwszy objął kierownictwo nad pielgrzymką konińską. Warto zaznaczyć, iż ksiądz kierownik był organizatorem sześciu pielgrzymek tureckich oraz dwa lata przygotowywał pielgrzymki sieradzkie (w tym jubileuszową – czterechsetną). Mimo dużego doświadczenia zdawał się być wzruszony oraz pełen lęku i obaw, co dało się usłyszeć w czasie głoszonego kazania.
Spokojnie zwrócił uwagę na fakt, że deszcz towarzyszący początkowi tegorocznego pielgrzymowania „jest znakiem Bożej łaski nas obmywającej”. Podkreślił wagę sakramentu pokuty oraz umiłowania Chrystusa i Kościoła, który wszyscy tworzymy i jesteśmy za niego odpowiedzialni. Na zakończenie Mszy św. ks. Kochański poświęcił stuły, które otrzymali kapłani wyruszający w drogę do Częstochowy. Po krótkich ogłoszeniach podanych przez księdza kierownika, ksiądz prałat udzielił uroczystego błogosławieństwa dla pielgrzymów. Po zakończonej Mszy świętej uformował się szyk pielgrzymkowy, który z modlitewnym śpiewem wyruszył w drogę do Matki. Pierwszy etap to Konin – Turek.
Pielgrzymi z wielkim zapałem śpiewali pieśni na uwielbienie Boga, szli pełni radości i zadowolenia, a jednocześnie skupienia i modlitwy. Taką wspaniałą atmosferę pielgrzymki tworzą sami uczestnicy. Niosą oni radość i uśmiech, z którym dzielą się z każdym, kogo mijają na drodze.
[quote]”To już nasza rodzinna tradycja. Na pielgrzymce poznałem żonę, a teraz chodzimy do Częstochowy z dziećmi” – powiedział Krzysztof z Rychwała. „Pielgrzymka jest dla nas wielkim przeżyciem; jest jak niedziela, tyle że raz w roku” – dodał.[/quote]
W pielgrzymce na Jasna Górę wędrowało 290 pątników, w tym 9 księży, 2 diakonów, 3 siostry zakonne, 5 osób niepełnosprawnych poruszających się na wózkach inwalidzkich oraz ich wolontariusze.
[quote] „Idziemy już trzeci raz. Pielgrzymka pozwala nam zwolnić i zupełnie inaczej spojrzeć na świat. Jest takim oddechem od codzienności. Podczas pielgrzymki modlimy się za naszych podopiecznych i prosimy o łaskę dla tych, którzy już odeszli” – powiedział Krzysztof Zieliński, koordynator wolontariatu hospicjum w Licheniu Starym.[/quote]
Opracowano na podstawie http://www.diecezja.wloclawek.pl/
Pierwszy 37 kilometrowy etap z Konina do Turku wiódł przez Brzeźno, Wyszynę i Władysławów.
Materiał przygotowany przez portal www.konin.lm.pl
[youtube_sc url=”http://youtu.be/PMj9Dco99BQ” theme=”light” fs=”1″ embedcode=”old”]