Szósty dzień pielgrzymowania na Jasną Górę zapowiadał mnóstwo atrakcji. Ok. godz. 7.00 pielgrzymi opuścili niezwykle gościnne progi miejscowości Pajęczno, by udać się na ostatni już nocleg do miejscowości Miedźno. Do Jasnej Góry pozostało raptem 50 km, o czym przypominały pojawiające się przy drodze drogowskazy wskazujące kierunek do Częstochowy.
Po modlitwie porannej i odśpiewaniu Godzinek o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny pielgrzymi wysłuchali ostatniej już konferencji o Bożym Miłosierdziu wygłoszonej przez ojca duchownego pielgrzymki ks. Tomasza Fischera.
Przed miejscowością Wąsosz Górny, gdzie zaplanowano dłuższą przerwę, odbył się tradycyjny obrządek pasowania na pielgrzyma tych uczestników, którzy pierwszy raz wyruszyli w drogę na Jasną Górę.
Ok. godz. 10 pielgrzymi uczestniczyli we Mszy św. w Sanktuarium Maryjno-Pasyjnym w Wąsoszu Górnym, podczas której wielu z nich podjęło się adopcji dziecka nienarodzonego. Homilię wygłosił ks. Jakub Wiśniewski.
Następnie pielgrzym rozważali tajemnice śmierci Jezusa Chrystusa uczestnicząc w Drodze Krzyżowej na miejscowej Kalwarii Wąsowskiej.
Ok. godz. 14.00 pielgrzymi wyruszyli w dalszą drogę do Miedźna, gdzie zakończyli ten dzień pełen wrażeń ogniskiem oraz meczem w piłkę nożną między grupą żółtą i zieloną.
[youtube_sc url=”https://youtu.be/9uizEpdPqVI” theme=”light” fs=”1″]
[youtube_sc url=”https://youtu.be/2dH1mCmgOPA” theme=”light” fs=”1″]